Wynajem samochodu w USA cz. 2 – ubezpieczenia. Poradnik.

2

Wynajem samochodu w USA. Poradnik:

Wynajem samochodu w USA – ubezpieczenia

Ubezpieczenia przy wynajmie samochodu w Stanach Zjednoczonych to zdecydowanie najważniejsza sprawa. Wynajem auta bez choćby ubezpieczenia CDW/LDW to skrajna głupota i proszenie się o kłopoty. Poniżej przedstawiam listę najważniejszych ubezpieczeń wraz z informacją czy (i dlaczego) musicie/powinniście je wykupić.

Ubezpieczenie CDW (Collision Damage Waiver)/LDW (Loss Damage Waiver)

Ubezpieczenie CDW/LDW to po części takie polskie AC. Ubezpieczenie to obniża lub całkowicie znosi odpowiedzialność kierowcy w przypadku zmniejszenia wartości wynajmowanego samochodu (wypadek, zarysowanie, często także kradzież). Zamiast pełnej wartości samochodu czy wysokich kosztów napraw blacharskich nasza karta zostanie obciążona jedynie kwotą zapisaną jako excess (wkład własny). Kwota widniejąca na umowie w pozycji excess nie przekracza zwykle 500$; dobre wypożyczalnie obniżają wkład własny do 0$.

Ubezpieczenie CDW jest z reguły tym najdroższym; kwoty rzędu 15-35$ za dzień często powodują, że całkowita suma za wynajem szybuje mocno w górę. Stąd upodobanie ludzi do kombinowania, wynajmu auta przez amerykańskie wersje stron gdzie można „odmówić” CDW (w USA takie ubezpieczenie można dostać do karty kredytowej) i innych patentów, o których nie napiszę. Zastanów się, ale tak szczerze – masz zamiar przejechać kilka ładnych tysięcy kilometrów w państwie, gdzie jeździ się inaczej niż w PL, gdzie roboczogodzina jest wypłacana w $. Jesteś pewny, że nie uszkodzisz samochodu? Czy jakakolwiek naprawa blacharska w ASO będzie Cię kosztować mniej niż to 150-200$? Ubezpieczenie CDW/LDW to absolutny must-have.

Wynajem auta w USA - poradnik

Ubezpieczenie SLI (Supplemental Liability Insurance)

Z reguły drugie najdroższe ubezpieczenie przy wynajmie aut w USA. Ubezpieczenie SLI to coś na kształt naszego OC. Pokrywa ono wydatki związane z roszczeniami osób trzecich. W każdej wypożyczalni SLI ma różny zakres – w jednych jest to faktycznie OC, w innych przypomina bardziej TPL. Koniecznie doczytaj warunki ubezpieczenia przed ew. zakupem. Czy decydować się na SLI? Moim zdaniem tak. Roszczenia osób trzecich, zwłaszcza w USA, mogą sięgać nieba.

Ubezpieczenie TPL

TPL to taka biedniejsza wersja SLI. TPL znosi odpowiedzialność kierowcy za szkody na własności, ale nie dotyczy wynajmowanego samochodu ani roszczeń zdrowotnych osób trzecich. TPL jest rzadko spotykane, ze względu na swój niewielki zakres. Niemniej, jeśli nie chcesz wykupić SLI, to może warto pomyśleć o TPL.

Zobacz także:  Wynajem samochodu w USA cz. 3 - jak obniżyć koszty wynajmu oraz na co uważać. Poradnik.



Ubezpieczenie TP (Theft Protection)

Ubezpieczenie TP to nic innego jak ochrona przed kradzieżą. W razie kradzieży lub próby kradzieży znosi z kierowcy odpowiedzialność do kwoty określonej jako excess (wkład własny). W wielu wypożyczalniach TP zawiera się już w CDW/LDW. TP kosztuje z reguły śmieszne pieniądze – znając planowaną trasę sam zdecydujesz czy chcesz wykupić polisę TP.

Ubezpieczenie UMP

Bardzo rzadko spotykana opcja, ale w przypadku dużego pecha może uratować nasze 4 litery. Ubezpieczenie UMP chroni nas w razie kolizji z nieubezpieczonym kierowcą. Szansa na zaistnienie wymienionej sytuacji niezwykle mała, poza zakres tego ubezpieczenia często pokrywa się z SLI.

Ubezpieczenie PAI (Personal Accident Insurance)

PAI to odpowiednik NNW i ubezpieczenia na wypadek śmierci; swym działaniem obejmuje wszystkich pasażerów. Ubezpieczenie PAI kosztuje niewielkie pieniądze, ale bardzo często jest już zawarte w naszym ubezpieczeniu podróżnym.

Ubezpieczenie PEC (Personal Effects Coverage)

PEC jest ubezpieczeniem naszych rzeczy osobistych. Podobnie jak w przypadku PAI jest ono często zawarte w naszym ubezpieczeniu podróżnym. W Internecie przeważają opinie, że ciężko je wyegzekwować.

Ubezpieczenie Extended Road Assitance

Extended Road Assistance chroni nas w przypadku zatrzaśnięcia kluczyków, rozładowania akumulatora, braku paliwa czy pękniętej opony. Każda wypożyczalnia sama określa zakres ERA – radzę się z nim zapoznać przed zakupem. Czy warto skusić się na ERA? Jeśli planujemy poruszać się w obrębie dużych miast to może niekoniecznie, ale w przypadku wypadów na pustynię czy typowe trasy turystyczne na zachodzie stanów, warto się zastanowić.

Ja dziękowałem niebiosom, że tuż przed odbiorem samochodu coś mnie tknęło i dokupiłem Extended Road Assistance, ale takie historie jak moja nie zdarzają się zbyt często 😉



Ubezpieczenia internetowe

Istnieje wiele stron internetowych oferujących ubezpieczenia specjalnie dla osób wypożyczających samochód. Są one tańsze od ubezpieczeń oferowanych przez wypożyczalnie, dostępne także w pakietach i obowiązujące na cały świat. Gdzie jest haczyk? W przypadku kradzieży, kolizji lub jakiejkolwiek innej „przygodzie” z samochodem będziemy musieli pokryć koszty samodzielnie a dopiero potem dochodzić swoich pieniędzy przed ubezpieczycielem. Dlatego musimy:

  • posiadać (w razie czego) środki lub limity na karcie kredytowej odpowiadające wartości szkody (lub czasami jedynie kwoty zapisanej jako excess),
  • bezwzględnie pamiętać jakich dokumentów będzie żądać ubezpieczyciel i zabezpieczyć je przed wylotem do domu,
  • być przygotowani na to, że ubezpieczyciel nie pokryje 100% naszych wydatków. W każdym OWU istnieje zapis o wykluczeniach, udziale własnym i zniesieniu odpowiedzialności,
  • być przygotowani na to, że niektóre wypożyczalnie nie zgodzą się na wynajem z obawy przed ewentualnymi problemami ze ściągnięciem należności.
Zobacz także:  Kierunek - Los Angeles, USA

Tak więc czy „obce” ubezpieczenia są dobre czy nie? Na to nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli planujemy wziąć auto tylko na weekend, nie szaleć po ulicach i nie zwiedzać LA śladami raperów z Compton, to warto rozważyć zewnętrzne ubezpieczenie. Szansa na szkodę całkowitą będzie raczej niewielka a ewentualne zadrapania damy radę pokryć z własnych środków. Wypożyczając samochód na 2 tygodnie i kupując pakiet w wypożyczalni zapłacimy dużo więcej, ale wszystkie ewentualne problemy mamy w głębokim poważaniu.

Myślę, że teraz nie będziecie już mieli wątpliwości które ubezpieczenie wybrać przy wynajmie auta w USA; jeśli coś jednak pozostało niejasne, pytajcie śmiało w komentarzach. W trzeciej części poradnika zajmiemy się sposobami na tańsze wypożyczenie samochodu w Stanach Zjednoczonych.

Udostępnij!

O autorze

Nazywam się Kuba i od 2013 roku prowadzę dla Was blog "Kuba w Podróży". Od czasu mojej pierwszej większej wyprawy minęło sporo czasu, a popularność bloga przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Z zawodu programista, w wolnych chwilach spisuję swoje poradniki, relacje z wypraw i ogólne doświadczenia ze światem. Do zobaczenia na szlaku!

2 komentarze